Jak wygrać z Ubezpieczycielem OC sprawcy wypadku?



Przebycie drogi przez proces likwidacji szkody może rodzić wiele negatywnych emocji po stronie osób poszkodowanych. Niezależnie od tego czy dochodzimy zadośćuczynienia z tytułu krzywdy doznanej wskutek odniesionych obrażeń czy śmierci osoby bliskiej, lub też odszkodowania za poniesioną szkodę majątkową, procedura likwidacji szkody często jest niezrozumiała dla osób występujących z roszczeniami odszkodowawczymi po raz pierwszy. Co więcej, mimo wytycznych oraz zaleceń Komisji Nadzoru Finansowego w dalszym ciągu zdarzają się nieprawidłowości po stronie towarzystw ubezpieczeniowych, które przejawiają się między innymi w:

– nieterminowym wypłacaniu świadczeń,

– wypłacaniu świadczeń z uchybieniem zasady pełnego odszkodowania,

– uchybieniach w wypełnianiu obowiązków informacyjnych w toku likwidacji szkód,

– wadliwej organizacji procesu likwidacji szkód, w szczególności jego niedostatecznej transparentności.


Aby wygrać z ubezpieczycielem OC podmiotu, który wyrządził nam szkodę, musimy uzbroić się w cierpliwość oraz zdawać sobie sprawę z przysługujących nam praw i obowiązków nałożonych na towarzystwa ubezpieczeniowe. Walka z ubezpieczycielem o odszkodowanie wcale nie musi przybrać cech batalii, w której tylko jedna strona odniesienie zwycięstwo. Niestety dosyć rzadko zdarzają się sytuacje, w których decyzja wydana przez ubezpieczyciela zadowala każdą ze stron konfliktu. Najczęściej towarzystwa ubezpieczeniowe proponują rażąco zaniżone kwoty zadośćuczynienia, odszkodowania czy renty, wskutek czego poszkodowany zmuszony jest wstępować na drogę postępowania reklamacyjnego, a następnie sądowego.


Do najczęściej spotykanych w sądzie należą sprawy o odszkodowanie z OC sprawcy wypadku. Dzieje się tak ze względu na otrzymywanie przez poszkodowanych na etapie postępowania likwidacyjnego zbyt niskich kwot odszkodowania czy zadośćuczynienia. Wobec tego, że sądy coraz śmielej przyznają kwoty mające znaczącą wartość ekonomiczną dla poszkodowanych, coraz więcej osób decyduje się na skorzystanie z tej drogi. Warto jednak pamiętać, że przed wysłaniem pozwu, a po otrzymaniu niesatysfakcjonującej nas decyzji ubezpieczeniowej, można zwrócić się do towarzystwa z wnioskiem o ponowną analizę sprawy. W odwołaniu należy podkreślić kwestie, które według nas są istotne z punktu widzenia doznanej szkody majątkowej lub niemajątkowej. Możliwe, że w początkowym stadium postępowania, ubezpieczyciel nie zwrócił uwagi na sprawy, które mogły zaważyć na wysokości zadośćuczynienia czy odszkodowania. Co więcej, nierzadko ubezpieczyciele podpisują ugody, w których obie strony zrzekają się wobec siebie dalszych roszczeń i dochodzą do pewnego kompromisu. Oczywiście w trakcie negocjacji nieoceniona może okazać się pomoc adwokata lub radcy prawnego, którzy wielokrotnie uczestniczyli w takich czynnościach. Pamiętajmy, że co do zasady, po podpisaniu ugody nie możemy zgłaszać ubezpieczycielowi kolejnych roszczeń na tej samej podstawie, dlatego też decyzję co do jej podpisania warto skonsultować ze specjalistą.


Jeżeli nie udało nam się podjąć negocjacji lub wypracować satysfakcjonującego kompromisu, pozostaje nam droga postępowania sądowego.




O czym należy wiedzieć przed wdaniem się w spór z firmą ubezpieczeniową?


Koszty sądowe


Pierwszą kwestią o jakiej należy pamiętać, jest konieczność uiszczenia opłaty od pozwu. Przed nowelizacją Ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, opłata wynosiła 5 % wartości przedmiotu sporu, jednak nie mniej niż 30,00 złotych i nie więcej niż 100.000 złotych.


Obecnie, opłata zależy od wartości przedmiotu sporu, czyli od sumy wnoszonych przez nas roszczeń. Jeżeli pozywamy ubezpieczyciela i wnosimy o wypłatę 100.000,00 zł zadośćuczynienia i 50.000,00 zł odszkodowania opłata od pozwu będzie wynosiła 7.500,00 zł (5% od kwoty 150.000,00 zł).


W zależności od wartości przedmiotu sporu:

  • do 500,00  złotych – opłata wynosi 30,00 złotych;
  • ponad 500,00 złotych do 1.500,00 złotych – opłata wynosi 100,00 złotych;
  • ponad 1.500,00 złotych do 4.000,00 złotych – opłata wynosi 200,00 złotych;
  • ponad 4.000,00 złotych do 7.500,00 złotych – opłata wynosi 400,00 złotych;
  • ponad 7.500,00 złotych do 10.000,00 złotych – opłata wynosi 500,00 złotych;
  • ponad 10.000,00 złotych do 15.000,00 złotych – opłata wynosi 750,00 złotych;
  • ponad 15.000,00 złotych do 20.000,00 złotych – opłata wynosi 1.000,00 złotych.

Przy wartości przedmiotu sporu ponad 20.000,00 złotych pobiera się od pisma opłatę stosunkową wynoszącą 5% tej wartości, nie więcej jednak niż 200.000,00 złotych.


Istnieje możliwość zwolnienia poszkodowanego przez sąd z konieczności ponoszenia kosztów sądowych, niemniej należy wykazać, że ze względu na tragiczną sytuację majątkową powoda, nie jest on w stanie pokryć tych kosztów bez uszczerbku utrzymania siebie lub swojej rodziny.


Jeżeli poszkodowany, który zdecydował się na wstąpienie na drogę postępowania sądowego wygra sprawę, na jego rzecz zostaną zasądzone od ubezpieczyciela poniesione koszty sądowe oraz koszty zastępstwa procesowego. Niemniej należy być przygotowanym na konieczność poniesienia w toku postępowania takowych kosztów, np. zaliczki na opinię biegłego.


Dowody


Pamiętajmy, że zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego, poszkodowany w postępowaniu przed sądem może przytaczać twierdzenia i dowody na uzasadnienie swoich wniosków lub dla odparcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej aż do zamknięcia rozprawy, z zastrzeżeniem niekorzystnych skutków, które według przepisów kodeksu mogą dla niej wyniknąć z działania na zwłokę lub niezastosowania się do zarządzeń przewodniczącego i postanowień sądu.


Jeżeli zarządzono przeprowadzenie posiedzenia przygotowawczego (taką możliwość wprowadziła nowelizacja k.p.c. z lipca 2019 r.), co do zasady twierdzenia i dowody mogą być zgłaszane do czasu zatwierdzenia planu rozprawy (chyba że strona uprawdopodobni, że nie było to możliwe albo potrzeba ich powołania wynikła później). Za wezwanie każdego świadka nieuwzględnionego w planie rozprawy trzeba będzie zapłacić po 100 zł.


W celu zabezpieczenia się przed pominięciem przez sąd jakiegokolwiek dowodu przytoczonego zbyt późno, zgromadźmy oraz przekażmy sądowi wszystkie dowody obciążające stronę przeciwną jak najszybciej. Przed sądem musimy udowodnić dlaczego wnosimy o taką wysokość świadczeń pieniężnych, wykazać dlaczego uważamy, że odszkodowanie przyznane przez towarzystwo ubezpieczeniowe jest rażąco zaniżone. Mimo tego, że ubezpieczyciel uznał, że np. nie należy się odszkodowanie za pobyt osoby bliskiej w hotelu przyszpitalnym, do pozwu koniecznie dołączmy fakturę za ten pobyt. Opiszmy dlaczego osoba bliska nocowała w pokoju hotelowym, dlaczego było to konieczne i ile kosztowało. Ubezpieczyciel winien powiem wypłacić odszkodowanie uwzględniające szkodę majątkową, która pozostaje w adekwatnym związku przyczynowo – skutkowym z wypadkiem. Koszt poniesiony ze względu na konieczność zamieszkania przez bliskiego nieopodal miejsca, w którym tymczasowo znajduje się poszkodowany niewątpliwie takową stanowi.


Jeżeli uważamy, że ubezpieczyciel nie uwzględnił w całości doznanej przez nas krzywdy, opiszmy ją. Możemy również złożyć wniosek o przeprowadzenie dowodu z zeznań osób, które były świadkami odczuwanych cierpień. Wskażmy ich dane, adresy. Nie zapomnijmy tylko, że proporcjonalnie do liczby osób składających zeznania, wydłuża się czas trwania rozprawy. Nierzadko z uwagi na wielość świadków i niemożność poprawnego zawiadomienia ich o terminie, dochodzi do przeciągania postępowania, które może trwać kilkadziesiąt miesięcy.




Rozprawa


Podczas rozprawy sąd nabiera przekonania co do prawdziwości naszych twierdzeń oraz zasadności wysuwanych roszczeń. Do rozprawy należy się dobrze przygotować. Często jest ona wyznaczana kilka miesięcy lub kilka lat po wypadku. Dlatego co najmniej dzień przed rozprawą należy wrócić pamięcią do tego trudnego okresu. Jeżeli obawiamy się, że podczas składania wyjaśnień możemy zapomnieć
o istotnych kwestiach, na które chcielibyśmy zwrócić sądowi uwagę, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby je zapisać na kartce. Prześledźmy również dotychczasową korespondencję prowadzoną
z ubezpieczycielem. Nierzadko zdarza się, że dzień przed terminem rozprawy przykuje naszą uwagę jakiś szczegół, który wcześniej umknął naszej uwadze. Podczas składania wyjaśnień mamy jeszcze szansę na zasygnalizowanie jakiegoś faktu.


Wskazane powyżej informacje niestety nie wyczerpują tematu wielopłaszczyznowego postępowania przeciwko ubezpieczycielowi sprawcy wypadku. Przytoczenie wszelkich rad mogących wpłynąć na wygraną z towarzystwem ubezpieczeniowym z pewnością przekroczyłoby ramy artykułu.


Pomoc prawna w uzyskaniu odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej


Pamiętajmy, że uczestnictwo w postępowaniu sądowym niesie ze sobą często spory ładunek emocji. Jest to bardzo stresująca sytuacja, szczególnie dla osoby, która na co dzień nie przechadza się po korytarzach sądowych. Dzięki pomocy adwokata lub radcy prawnego sformalizowany proces może stać się bardziej przystępny, a prawniczy żargon – zrozumiały. Dlatego też po spokojnym przeanalizowaniu sprawy po wypadku, jeszcze na etapie przedsądowym warto skonsultować swoją sprawę z adwokatem. Profesjonalny pełnomocnik będzie czuwał nad właściwym przebiegiem procesu oraz kreatywnie i z najwyższą starannością podejmie właściwe działania przeciwko ubezpieczycielowi.


Zarówno pisząc pierwsze pismo do ubezpieczyciela z naszymi żądaniami, jak również decydując się na wstąpienie na drogę postępowania sądowego, należy mieć na względzie, że za ubezpieczycielem stoi sztab profesjonalnych pełnomocników, nierzadko wielkich korporacji prawniczych. W związku z tym warto skorzystać ze wsparcia doświadczonego adwokata, który zapewni równowagę sił w procesie uzyskiwania należnych świadczeń pieniężnych.